choróbsko!

24-10-2010

no tak..nie ma co się szczycić…..spędziłam pół dnia w salonie spa 🙂 a co tam czasem potrzebujemy dać prezent sobie samej!

Chora wciąż, aż mnie to wkurza, bo nie po to przyjechałam do Delhi żeby siedzieć pod pierzynką i łykać antybiotyki…..

Wieczorem poszłam na kolację do Menu, pamiętacie siostrę Puneeta. Oh, uwielbiam jej rodzinę. Poznałam dziś wszystkich, nawet grubaśnego psa, któy mógłbybyć bohaterem jakieś opowieści Jonathana Carrolla :). Póki co to moje pierwsze wyjście z łóżka….cholerna choroba!!!!!

Chociaż trzymam się planu..wtorek_tadj mahal i już:)

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: