droga do Pachmarhi

14.12.2010

 Bilet pociagowy kupiony, sniadanie zjedzone no to czekamy na tym kosmicznym dworcu. Hmmm….zly peron? No dobra zmieniamy peron. Pociag nadjezdza, a nasze bilety na general class….hmmmm trzeba bylo zrezygnowac od razu, bo tam ludzie jak sardynki poupychani. My ksiezniczki od razu idziemy do pierwszej klasy rozsiasc sie w korytarzy.

Jedziemy jedziemy a tu Pan Konduktor patrzy na nasze bilety i uuulllaaalllaaaa…….pyta sie mnie jak mam na imie…Monika/ fakt moje imie juz nie raz pomoglo mi w Indiach:)/. Kaze isc nam za soba, wyprasza jednego lokalnego pasazera, zebysmy mogly usiasc?! I idzie po kierownika pociagu….no tak o co chodzi????? Przesympatyczny Pan Kierownik wytlumaczyl nam, ze coz….jestesmy w pociagu jadacym w przeciwna strone :):):) hehehehhehehe!!

Hmmmmmm, no coz…Pan Kierownik nami sie zaopiekuje, a my mamy dwie godzinyw  plecy !

Wysiadamy wspolnie na nastepnej stacji, gdzie zostalysmy nakarmione, napojone herbata i wsiadamy wspolnie do pociag spowrotem do Jabagpur……..w pierwszej klasie:):) w towarzystwie przesympatycznego Pana Kierownika 🙂 W Jabagpur zostalysmy usadzone znow w pierwszej klasie w odpowiednim pociagu! A za oknem juz ciemno ciemno. Przygoda, przygoda…….

Paparija. Tj nasza stacja. Ciemno, pozno, zmeczone. Stad jeepem do Pachmarhi. Dzielonym jeepem, wiec cala nasza trojka miescila sie jak sadrynki w pierwszym rzedzie tej podrozy.

Dojezdzamy…zimno, kierowca wykloca sie o kolejne 50 Rp…hostele tragiczne…..

AAAAA, pozytywne nastawienie. No wiec zaszlysmy do ostatniego hostelu Kalianii, gdzie juz wyplakalysmy cene noclegu, zjadlysmy najlepsze zupy na swiecie. I w tej zimnosci poszlysmy spac!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: