przerwa na Delhi…znow

8.12.2010

Sniadanie w orchhy i wsiadam w rikshe do Jhansi…mala przerwa na delhi w chinskiej ambasadzie. A jaka byla ta riksha…coz cztery osoby przede mna, ja na srodku i trzy osoby wokol mnie, dwie osoby wokol kierowcy, trzy osoby w bagazniku…..w Indiach wszystko sie zmiesci wszedzie:) W dodatku placzacy bobas na moich kolanach i dziewczyna opatulona w kolorowe sarii omdlewajaca przede mna….

Pociag z Jhansi do Delhi opozniony tradycyjnie, druga klaca AC-polecam,…..dojechalam kolo 23. A w pociagu..propozycje malzenskie i wspolnej kolacji tylko dlatego, ze zaciekawila mnie aktualna prasa mojego „sasiada” 🙂

9-11 Delhi

Niestety bilet do Jabagpur jest dostepny dopiero na sobote wieczor…..czekajac na ciuchcie te kilka dnia coraz bardziej zakochuje sie w Delhi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: